Warsztaty dla absolwentów Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego

Na początku marca 2022, w Szczecinie, odbyły się warsztaty chorałowe dla absolwentów SLAM. Zapraszamy do przeczytania relacji ze spotkania napisanej przez jedną z uczestniczek, opublikowanej na stronie http://centrumformacji.eu/index.php/warsztatymuzycznoliturgiczne.html.

O śpiewie gregoriańskim na progu Wielkiego Postu

W sobotę, 5 marca 2022 roku miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztacie chorałowym zorganizowanym przez siostrę Beatę Majerczak z Centrum Formacji Świeckich przy Wspólnocie Sióstr Uczennic Krzyża wraz z absolwentami SLAM( Szkoły Liturgicznego Animatora Muzycznego). Pomysł spotkania (a także duży wkład w jego zorganizowanie) zawdzięczamy Beacie Kowalewskiej, która uczęszczała przez ponad dwa lata do Szkoły Świętego Benedykta działającej przy Poznańskiej Farze. Właśnie w tej szkole chorału gregoriańskiego uczy Agnieszka Łysakowska, która zgodziła się do nas przyjechać i poprowadzić zajęcia.

W zajęciach uczestniczyło ponad 20 osób i mogę śmiało powiedzieć, że był to dla nas pracowity, ale i radosny czas. Mieliśmy bowiem okazję ożywić oraz wzbogacić wiedzę i doświadczenie śpiewu chorałem gregoriańskim, a także modlitwy Liturgią Godzin, która wypełnia nasze cykliczne spotkania.

Na początku było przypomnienie, czym jest śpiew chorałowy. Jest to natchnione słowo, podniesione przez piękną muzykę. Najważniejszym w nim jest tekst, do którego należy dostosować muzykę. O delikatności i pokoju, jakie płyną przez ten śpiew, falują wewnątrz i skłaniają do kontemplacji zarówno śpiewających, jak i słuchających. O rytmie chorału, o tym, iż jest on jak fala, jak oddech raz nabierany, raz uwalniany, jak taniec łagodnie wznoszący i opadający.

O wewnętrznym napięciu (wdech) i spoczęciu (wydech), jakie w chorale występują, o podnoszeniu akcentu i wyciszeniu na końcu frazy.

Usłyszeliśmy też oczywiście o zasadach dotyczących zapisu na czterolinii, kluczach, neumach, co oznaczają kreski, kropki i inne znaki, zapisie w modusach I-II RE, III-IV MI, V-VI Fa oraz VII-VIII SOL, usłyszeliśmy też wiele cennych uwag o sposobie wykonywania śpiewu chorałowego.

Zapoznaliśmy się również z nauką śpiewu chorałowego metodą solmizacyjną. Nauczyliśmy się wykonania części stałych mszy świętej po łacinie, a także dwóch pieśni Ave Verum Corpus i Sub tuum praesidium, przygotowaliśmy się do Liturgii Godzin i uczestniczyliśmy w Modlitwie liturgicznej – Godzinie popołudniowej.

Ja odczułam nasz śpiew, jak tchnie Ducha, delikatną pieszczotę i ukojenie dla duszy. Byłam tym bardzo poruszona, czułam, jak modli się każda moja cząstka. Było to wyjątkowe doświadczenie duchowe i modlitewne. Dlatego gorąco zapraszam wszystkich do uczestnictwa w kolejnych warsztatach, bo WARTO.

Agnieszka

Możesz również polubić…